Lecę na pierwsze spotkanie z Jankiem. Ma 34. dzień życia, a już miliony minek, westchnień i oddanych sobie fanów. I nic dziwnego, bo jest kochany!
Kartka z kalendarza
Cienka zupa miłości
Pagri w Warszawie
A po szkole, wyspa kreatywności
Fot. Tadeusz K. Kowalski
Starsi miłośnicy Lego na szczęście zdążyli wpaść na wyspę pomimo początku roku szkolnego. To przecież tu można uruchomić wyobraźnię, poczuć geometrię, przestrzeń, dokładność, czystą formę i to bez skrępowania, ocen i wrzucania mnóstwa zbytecznych informacji do szufladek pamięci.
W piankach wzdłuż brzegu
Nagle droga pękła
Szpula, a szpulka

Gdy miałam tyle lat, co ta dziewczynka godzinami bawiłam się szpulkami. Babcia szyła sobie nowe stroje, a ja udawałam, że drewniana szpulka z różowymi nićmi to pani w różowej sukience, a szpulka z czarnymi nićmi to pan w czarnym garniturze. Szpulki ze sobą rozmawiały moim – zmienianym w zależności od postaci – głosem. Teksty brałam z głowy. Babcia Helena, tylko słuchała i terkotała maszyną Singer napędzaną pedałem! Tu – w Gdyni Orłowo – wielkie na plaży kopanie. A szpule po kablu elektrycznym, znalazły należyte zastosowanie.









