Fot. Tadeusz K. Kowalski
W drodze na zamek św. Jerzego w Lizbonie. Tu musiało być kiedyś gruzowisko-śmietnisko. Artysta ze śmieci tworzy rzeźby, maluje kamienne lub betonowe płaszczyzny, resztki, których nie chce lub nie umie wykorzystać zamiata i wrzuca do jamy. Dwóch grajków gra. Każdy swoją melodię. Ekspozycja.

